Ugh. Friday, August 5, 2005

Moje mięśnie >.<



Breaking my back Friday, July 22, 2005

Zgrzytam zębami, rwę włosy z głowy, wydaję z siebie jęki potępieńca. A wszystko przez jedno głupie curriculum vitae. Co ja mam pisać? Użeranie się z dzieciakami podczas korepetycji to nie doświadczenie zawodowe. Chyba powinnam była zacząć staż już w przedszkolu.



Catching my tail Thursday, July 14, 2005

Zastanawiam się czy ten cholerny deszcz wreszcie spadnie.Chmurzy się i grzmi od samego rana a ja się do miasta wybieram.Wolałabym jednak unikąć nagłego popieszczenia piorunem >.<



Wednesday, July 13, 2005

Zaczynam się podejrzewać o słonności masochistyczne.Zauważyłam, że im bardziej bolą mnie mięśnie po ćwiczeniach, tym bardziej jestem zadowolona i optymistycznie nastawiona do świata (a że boli mnie prawie całe ciało wpadam w swoisty genki mood :)). Czyżby nadmiar endorfiny?
Wczoraj miałam pierwsze zajęcia z Tae Bo. Wrażenia jak najbardziej pozytywne.Po pierwsze pan instruktor nadzwyczaj dobrze wygląda w czarnym, satynowym wdzianku, po drugie w końcu mogłam bezkarnie skopać tyłki facetom
Dzisiaj aerobik, jutro samoobrona a w sobotę ognisko integracyjne.Z miłymi panami ze szkoły Bushi-Do :>



Monday, July 11, 2005

Powinnam być zmęczona, powinnam nie być w stanie się ruszyć, a tu zamiast tego mam ochotę na conajmniej jeszcze dwie godziny intensywnego wysiłku fizycznego.Zapewne jutro będę wchodziła tyłem po schodach, ale dzisiaj podelektuję się jeszcze pierwszymi zajęciami aerobiku.



Saturday, July 2, 2005

Nadmiar wolnego czasu, sprawny komputer i fangirlism zaawansowany zaowocowały tapetą z Death Note.Panie i panowie oto ona *werble* :D



1024 x 768
800 x 600

Za music background posłużyła mi piosenka The Killers "Somebody Told Me", która mnie od pewnego czasu prześladuje i podsuwa same niezdrowe skojarzenia ;>



Friday, July 1, 2005

Ready? Let`s roll onto something new :>
Większość dnia poświęciłam na odwiedzanie pobliskich bibliotek osiedlowych i wypożyczaniu wszystkiego co mi się nawinęło pod rękę, skutkiem czego na mojej półce obok Lermontowa, Dicka i Hobba stoją Mireille Calmel i Nora Roberts XD.Oh, whatever.



Thursday, June 30, 2005

Kilkugodzinne włóczenie się po mieście zaowocowało potężnym zmęczeniem i lekkim bólem głowy.Słońce w tym roku najwyraźniej mi nie służy.



Wednesday, June 29, 2005

Jak na prawdziwie uzależnioną przystało powracam do swojego nałogu.I to o najdziwniejszych godzinach.Wczoraj po obejrzeniu kilku nieciekawych teleturniejów, końcówki "Titanica" i "Pięknego umysłu" doszłam do wniosku, że warto by coś na kompie porobić.I robiłam.Do piątej nad ranem.Dlatego dzisiaj przypaliłam naleśniki, omal nie rozbiłam się o szafę i nie poznałam kumpla na ulicy.
Wczoraj ścięłam włosy.Całe szczęście nie sama, tylko u fryzjerki.Efekt: mam kilkadziesiąt różnej długosci kosmyków i przypominam Illinois po przejściu tornada.But I like it ^^



Tuesday, June 28, 2005

Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale przedawkowałam internet (!!!) W niedzielę, po dziewięciu bitych godzinach siedzenia na kompie stwierdziłam: BASTA!Mam dość! I sama z siebie wyłączyłam komputer!!!



Sunday, June 26, 2005

Wisiał ponad pół roku i znowu go reaktywuję.Zobaczymy na jak długo :>







blog & layout by bosska © 2005 You aren't allowed to copy, use or publish any texts or pictures from this blog without MY permission.Got it? :D
version 0.02: Badou from "Dogs" (by Miwa Shirow)
brushes: Chinaberry Brushes, Miss M, VBrush and MBuddha

+

+