Wednesday, July 7, 2004, 11:33 a.m.
Mogę już ogłosić, że ten layout jest już 23 dzień, czyli przeskoczył pierwszy lay z Hektorem (jeszcze z czasów blog.pl) i znalazł się na drugim miejscu. No, ale do pierwszego mu jeszcze daleko, bo lay z Taki był 66 dni, a zmieniłam go tylko dlatego, że sobie tak już dawno ustaliłam. Gdyby nie tamto ustalenie, lay z Taki byłby pewnie jeszcze dłużej. Z tym pewnie będzie tak samo. Hmm... Choć w czwartek mogę zmienić zdanie >.>
Monday, July 5, 2004, 03:15 p.m.
Mam jakieś nieodparte wrażenie, że doczekałam się drugiego (w mojej prawie półtora-rocznej historii prowadzenia bloga) laya, którego nie chce mi się zmieniać. Poprzedni, nr.33, lay z Taki wytrwał aż 66 dni (hmm... może umieszczę tu kiedyś ranking moich layów? XP)! Próbowałam jakiegoś nowego laya sklecić - nic nie wyszło. Postanowiłam więc wykorzystać któryś z layów do tej pory niewykorzystanych. Męczyłam się ze dwie godziny nad podstronami i gdy wrzuciłam je na interię, to linki i txt pogrubione zmieniły czcionke na arial, rozmiar (co najmniej) 12 ==" Czemu tak się dzieje? >.> Dupa :/
Monday, June 28, 2004, 05:29 p.m.
Na Wojtusia z Internetu
Na Wojtusia z Internetu
Modem diodą mruga
Kusi, korci - chodź zobaczysz,
Nie poczekasz długo...
Była sobie Baba Tepsa
Miała Peceema,
W Internecie same dziwy...
Połączenia nie ma.
Popatrz jeszcze - mruga modem
Popatrz na te cuda!
Patrzy Wojtuś, patrzy, czeka...
Modem już nie mruga.
Bajał modem, bajał, kusił,
Że jest gdzieś świat lepszy...
Zamiast cudów ma dziś Wojtuś
Rachunek od TEPSY.
Sunday, June 27, 2004, 02:27 p.m.
Boże Przenajświętszy! Matko Boska! Chryste Panie! Nie! Ja w to nie mogę uwieżyć (choć z czasem pewnie przejdzie i uznam, że nikt inny się do tej roli nie nadaje). W samochodzie ojca znalazłam czwartkowy Metropol, a tam na pierwszej stronie w rogu napis: " Johnny Depp jako Ozzy". Rzucam się więc na gazetę, dobijam się do tej 3 strony, gdzie jest o tym napisane i czytam, co następuje:
Amerykański gwiazdor Johnny Depp prawdopodobnie wcieli się w postać legendy rocka, Ozzy'ego Osbourne'a. Aktor rozpoczął właśnie rozmowy z producentami biografii. O tym, ze właśnie Depp powinien zagrać Osbourne'a, przekonana jest żona muzyka, Sharon. Jej zdaniem, tylko Johnny będzie w stanie odtworzyć charakter jej męża."
Jak z tym charakterem będzie, to nie wiem, ale jeśli chodzi o sposób mówienia, to fakt, tylko Johnny mógłby wypaść przekonywująco jako Ozzy. Czemu? Ozzy nie mówi, Ozzy bełkocze, a sposób w jaki mówił Jack Sparrow w "Piratach..." bardzo ów bełkot przypomina. Po początkowym szoku śmiało mozna uznać, że wybór tego włanie aktora, do roli, tego włąśnie muzyka jest jak najbardziej trafny :)
Sunday, June 27, 2004, 01:30 a.m.
Hmm... Dawno nie pisałam o Moim Bogu, Ericu B. Będe coś musiała wymyśleć XP
Friday, June 25, 2004, 11:37 p.m.
NIGHTWISH
"Dark Chest Of Wonders"
Once I had a dream
And this is it
Once there was a child`s dream
One night the clock struck twelve
The window open wide
Once there was a child`s heart
The age I learned to fly
And took a step outside
Once I knew all the tales
It`s time to turn back time
Follow the pale moonlight
Once I wished for this night
Faith brought me here
It`s time to cut the rope and fly
Fly to a dream
Far across the sea
All the burdens gone
Open the chest once more
Dark chest of wonders
Seen through the eyes
Of the one with pure heart
Once so long ago
The one in the Big Blue is what the world stole from me
This night will bring him back to me
Fly to a dream...
Monday, June 21, 2004, 10:19 p.m.
Dziś w Empiku widziałam mangę "Ruroni Kenshin" po polsku!!!! Wreszcie!! Tyle lat czekania dobiegło końca!!! Trzecia z moich ulubionych mang (obok "Naruto" o "Bebopa") wreszcie po polsku!!! Pomijam fakt, że mam ją do 23 tomu po angielsku... Ale nie czytałam wszystkiego, skakałam tylko po fragmentach gdzie był Sanosuke XP I ewentualnie Aoshi albo Seijuro Hiko XDDD Młahahahaha, kocham tę mangę!
W sobotę kupiłam sobie nową płytę Nightwish'a i uważam, że jest świetna! :) Kupiłam sobie także dwa filmy Kurosawy - "Ran" i "Ame Agaru" - na dvd!!
Inną ciekawą rzeczą jakąś widziałam dziś w Empiku, była gra na PlayStation 2. Van Helsing. Kosztowała 279 zł*. Dobranoc.
* a "Dynasty Warriors 4" sprowadzane z Londynu zapłaciłam 199 zł. Ciekawe, co?
Friday, June 18, 2004, 07:35 p.m.
Jestem GENIALNA (jakby ktoś jeszcze o tym nie wiedział XP)!!! Mieliśmy dziś egzamin z psychologii, do którego się NIC nie uczyłam, bo przygotowuję się do egzamów na japonistykę (juz we wtorek i środę). I co? Zdałam!!! Na co? A na 3 :P Widać, mądra jestem XD Odpowiedzi zaznaczałam na czuja, wybierałam te, które wydawały mi się właściwe. Jest cool :PPP
Inną sprawą jest turiej Soul Calibur 2, który dziś był... Miało się zacząć kilka minut po 12, a co było? NIC! Co chwila przesuwali godzinę rozpoczęcia turnieju, bo albo kabli nie było, albo coś z przejściówkami, albo z dziękiem, albo z kablami. Dopiero po 16-stej coś ruszyło. 24 osoby, które się zgłosili, podzielili na sześć grup i w każdej grupie każdy miał grać z każdym po dwie, trzyrundowe walki. W takim przypadku tych walk może byc po pięć, jesli obaj gracze będą mieli po dwie wygrane... Ja wylądowałam dopiero w czwartej grupie. Była godzina 16:30, gdy rozegrała się dopiero jedna walka. Stwierdziłam, że ja to chranię i sobie poszłam. Do ósmej bym tam chyba siedziała, a jakoś nie miałam chęci tak ługo tam zostać, zwłaszcza, że przyjechałam o 12. Dupa, z turnieju SC2 nici. Chyba będę składać regularne wizyty w ARENIE, czyli grali, która znajduje się w pasażu handlowym na stacji metra Centrum. Tifa mówiła, że godzina gry kosztuje 4 - 5 zł. Trudno. Ale grać z innym jest lepiej niż samym...
Wednesday, June 16, 2004, 09:51 p.m.
Ja żądzę!!! Zaliczyłam PNJA* na 4!!! Od poniedziałku, poprzez czoraj az do dziś mieliśmy egzaminy ze wszystkich części PNJA (poniedziałek - listening; wtorek - gramatyka i writing; środa - reading; ze speakingu zerówka :P) i wszystkie te częsci zaliczyłam!! Na 76%!!
A wyniki prezentują się tak
Speaking - 86%
Writing - 72%
Grammar - 61%
Listening - 75%
Reading - 82%
Average Grade - 76% [4]
Fajnie, co? :P
*PNJA - Praktyczna Nauka Języka Angielskiego
Tuesday, June 15, 2004, 07:45 p.m.
Widzicie nowy lay? Fajny, co? Na obrazku Amon, fusion monster, którego używa Yuri w grze "Shadow Hearts". Mój ulubiony fusion monster, który w wykonaniu Alberta Simona nie jest taki fajny, jest wręcz... pokraczny. Coś jeszcze miałam napisać, ale nie pamiętam co. Jak zawsze. O egzaminach nie chce mi się pisać, podobnie jak nie chce mi się uczyć. Zaczęłam grać w Final Fantasy 7 po raz czwarty (w najlepsze gry nie lubie grac za często aby się nie nudziły za szybko) i zauważyłam, że za każdym następnym razem ta gra podoba mi się jeszcze bardziej i jest jeszcze bardziej wciągająca o__O No i FF7 ma (tylko) jedną wadę... Za dużo fajnych bohaterów tu jest! Z całej dziewiątki nie lubię tylko Barreta i Caith Sitha, całą rzesztę chętnie miałabym cały czas w drużynie >_< No i tym razem chcę Cloud'a wyprawic z Tifa na randkę. I już w zasadzie mi się udało. Ale co to była za męczarnia! Zawsze z Aeris Cloud szedł na randkę. Nie dlatego, że Tify nie lubię, ale dlatego, że Aeris bardzo, baaardzo lubię. Hmm... Kiedyś musze spróbować wysła Cloud'a na randkę z Yuffie. Ale to w dalekiej przyszłości...