Friday, June 4, 2004, 08:43 p.m.
Oto trzy powody, czemu jutrzejszy dzień będzie wyjątkowy:
- idę do kina na "Harry Potter i Więzień Azkabanu" na wersję z napisami! Wczoraj i przedwczoraj nie udało mi się znaleść kina, gdzie mogliby wersję z napisami grać, ale też nie dodzwoniłam się do wszystkich kin (a raczej multiplexów). No i dziś chwytam za słuchawkę, dzwonię do Multikina i... odbierają słuchawkę i jak się pytam, czy HPiWA grają tylko z napisami, gościu odpowiada 'nie' XP Co za fart^^
- jutro rusza mega narutowy twin... ciekawe ile osób w końcu się w tym babrze =="
- jutro moja kochana konsola, moje PlayStation2 obchodzi pierwsze urodziny! :D Konsola jest pci męskiej i ma na imię Soniak (rymuje się z koniak XD ale to prez przypadek, koniaku nie lubię, wolę piwo XP).
I jeszcze jedno: chcecie aby tu było archiwum? Bo się to zaczyna z deka nudzić, a swoje stare laye mam przecie na dysku zapisane XP
Koniec.
Sunday, May 30, 2004, 10:45 p.m.
UWAGA, UWAGA! Wszyscy przygotować się na ślinotok!! XD
Jako dziecko ze spóźnionym zapłonem, dopiero dziś natrafiłam na oficjalną stronę Final Fantasy 7 Advent Children. Rubrykę "characters" tylko pobieżnie przejżałam, nie chcąc sobie spojlerów robić. Chciałam tylko sprawdzić jak ma na imię toto z trailera co jest do Sephirota podobne. No i patrząc na skany z japońskich gazet znalazłam to, czego najbardziej szukałam - to, jak Vincent będzie wyglądać! I co? Moje najśmielsze oczekiwania zostały przekroczone! On jest po prostu BOSKI!!! A niech tylko spróbują mi go zabić, to się chyba do nich wybiorę!
Grając trzeci raz w FF7, polubiłam trochę Tifę. Ciekawa byłam jak ona będzie wyglądać w AC. I co rzeknę ja, która jej kiedys nie lubiła? Tifa wygląda ślicznie (nawet jeśli trochę podobna do Rinoy z FF8). Sami popatrzcie.
No i przyszedł moment na gwóźdź do trumny... znaczy się gwóźdż programu XD Jak już wspomniałam, ten gościu na lewo, co podobny jest do Sephiego, ma na imię Kadaj. Ale dlaczego o nim piszę, skoro nic nie wskazuje, że będę go lubić? Popatrzcie tylko na jego twarz. Przecież, aż to się w oczy rzuca, że Kadaj wygląda niczym... Ala Janosz!!! XDDD Widać, że w Japonii docienią każdy gniot XDDDDDDD
I tym optymistycznym akcentem, chciałabym zakończyć tę notkę... XDDD
Sunday, May 30, 2004, 02:46 p.m.
Miło mi oznajmić, że mój pierwszy fanlisting, czyli Brave Swords, fanlisting Taki i Mitsurugiego, jest już oficjalnym fanlistingiem! Teraz muszę jeszcze skończyć dwie pozostałę fanlisty =="
Sunday, May 30, 2004, 12:35 a.m.
Tym razem krótka nota będzie! XP
Spójrzcie raz i drugi na dwie nowe rzeczy jakie na bloga dodałam... Dumna z siebie jestem, że wreszcie chciało mi się sprawdzić jak takie gadżety się dodaje. Hje, hje, hje :P To otwiera przede mną nowe horyzonty... :P
Zrobiłam TO
Byłam dzisiaj na "Pojutrze" - film fajny, wart obejrzenia, ale miejscami nudnawy i bardzo hollywoodzki. No, ale pojawia się w nim kilka Black Hawków *________*
Wednesday, May 26, 2004, 11:27 p.m.
Raport z Maelstromu, część druga! :)
Poniżej możecie obejrzeć zdjęcia z konwentu. Zdjęcia, które robione były przez Vegę. Aparatem cyfrowym, dlatego już można je podziwiać. Byłyby wczeniej, już w sobotę, ale zapomniałam Vedze mojego maila podać XD Zrazu (mam nadzieję, że to znaczy to samo, co 'od razu' XD) powiem, że na pierwszym zdjęciu poza Viesenną, Vegą i mną jest Pan Rycerz z Bractwa Rycerskiego Excalibur, który - moim skromnym zdaniem - wygląda jak Asterix, który postanowił zmienić swój image i ogolił wąsy XD Na trzech pozostałych jestem sama, jeli nie liczyć miecza i tłumu w tle :P Na trzecim zdjęciu, stoję, jak stoję, bo przypomniała mi się wówczas piosenka Manowara pt. "The Power Of Thy Sword" XD Jej tekst chyba zamieszczę... XP
Drugą sprawą jaką chciałabym poruszyć w tej notce, jest pewna książka, którą wczoraj z kumplem w Empiku przeglądałam. Owo coś zawierało wszystkie teksty Metallici razem z... tłumaczeniami tekstów. Szkoda tylko, że tłumaczył jej jakiś burak, który angielski zna chyba gorzej ode mnie (a to już jest obelga XD). Nie przytoczę tu żadnego świetlistego cytatu, bo to były takie głupoty, że już mi zdąrzyły ze łba wylecieć. Chciałam dać jakieś własne tłumaczenie tekstu Metallicy, ale nie chce mi się nad tym ślęczeć, więc kiedy indziej się tym zajmę. A jako iż ostatnio na nic nie mam czasu, nie spodziewajce się tego prędko. Jedyne, czym mogę was teraz uraczyć, to coś, co już tu było - jeszcze za czasów blog.pl - a mianowicie tłumaczenie "Knightrider Of Doom" jakże ambitnego zespołu jakim jest
Rhapsody XD Macie to w zastępstwie :] Najpierw wersja oryginalna, potem moja.
RHAPSODY
"Knightrider Of Doom"
The fading illusion the sirens' grey tears
it's here in the cold air the town's tragic fear
The breath of infernos the rise of the dead
the portals of chaos the seventh black flame
(RIDE) Destino (KNIGHT) mi arrendo
...al tuo dominio del tempo!
IN THIS BLOODY DAWN
I WILL WASH MY SOUL
TO CALL THE SPIRIT OF VENGEANCE
TO DENY MY WISDOM FOR ANGER
TO BREAK THE SCREAM OF THE SILENT FOOL
AND TO BE THE SON OF DOOM...
OF DOOM!
IN THIS BLOOD DAWN
I WILL WASH MY SOUL
TO CALL THE SPIRIT OF VENGEANCE
TO DENY MY WISDOM FOR ANGER
TO BREAK THE SCREAM OF THE SILENT FOOL
TO BE A KNIGHTRIDER OF DOOM...
OF DOOM!
The rites of the unborn the dragonship's fall
the waves of my ocean the twins' holy call
The march of the heroes the call of the gods
after the rituals on the silent shore
(RIDE) Destino (KNIGHT) mi arrendo
...al tuo dominio del tempo!
IN THIS BLOODY DAWN
I WILL WASH MY SOUL
TO CALL THE SPIRIT OF VENGEANCE
TO DENY MY WISDOM FOR ANGER
TO BREAK THE SCREAM OF THE SILENT FOOL
AND TO BE THE SON OF DOOM...
OF DOOM!
IN THIS BLOODY DAWN
I WILL WASH MY SOUL
TO CALL THE SPIRIT OF VENGEANCE
TO DENY MY WISDOM FOR ANGER
TO BREAK THE SCREAM OF THE SILENT FOOL
TO BE A KNIGHTRIDER OF DOOM...
OF DOOM!
"Jeździec Zagłady
Blaknące iluzje, syrenie łzy
Jest w tym powietrzu strach tragiczny
Oddech piekielny, powstanie z dna
Portal chaosu, płomieni blask
(RIDE) Destino (KNIGHT) mi arrendo
...al tuo dominio del tempo!
W TYM KRWAWYM ŚWICIE
ZMYJĘ DUSZĘ SWĄ
BY WEZWAĆ DUCHY ZEMSTY
BY ZATRACIĆ MĄDROŚĆ DLA ZŁOŚCI
BY CICHEGO GŁUPCA ZDŁAWIĆ KRZYK
I ZAGŁADY SYNEM BYĆ
W TYM KRWAWYM ŚWICIE
ZMYJĘ DUSZĘ SWĄ
BY WEZWAĆ DUCHY ZEMSTY
BY ZATRACIĆ MĄDROŚĆ DLA ZŁOŚCI
BY CICHEGO GŁUPCA ZDŁAWIĆ KRZYK
I ZAGŁADY JEŹDŹCEM BYĆ
Rytuał nieumarłego, upadek smoka
Oceanu fale, bliźniacze wezwanie
Marsz bohaterów, wezwanie bogów
Po rytuałach na cichym brzegu
(RIDE) Destino (KNIGHT) mi arrendo
...al tuo dominio del tempo!
W TYM KRWAWYM ŚWICIE
ZMYJĘ DUSZĘ SWĄ
BY WEZWAĆ DUCHY ZEMSTY
BY ZATRACIĆ MĄDROŚĆ DLA ZŁOŚCI
BY CICHEGO GŁUPCA ZDŁAWIĆ KRZYK
I ZAGŁADY SYNEM BYĆ
W TYM KRWAWYM ŚWICIE
ZMYJĘ DUSZĘ SWĄ
BY WEZWAĆ DUCHY ZEMSTY
BY ZATRACIĆ MĄDROŚĆ DLA ZŁOŚCI
BY CICHEGO GŁUPCA ZDŁAWIĆ KRZYK
I ZAGŁADY JEŹDŹCEM BYĆ
Poza jednym słowem, bardzo wdzięczna do tłumaczenia, piosenka. A Rhapsody... No cóż... Włosko-francuski power metal - trzeba mówić coś więcej? XDDD
O czym to ja miałam napisać jeszcze? A! miałam umieścić jeszcze jeden tekst piosenki. Ale to na samiusieńki koniec. Teraz kilka drobiazgów:
- wielka mucha latała mi po pokoju i nie dała się zabić mucho-zajebką, bo za szybka była; kurde=="
- czy mam trzymać archiwum, czy nie?
- w piątek mam kolosa z łaciny i NIC jeszcze nie umiem; super=="
- jutro babka od gramatyki oddaje testy z 'modal verbs'; to be or not to be, I'll say
- kiedy będą następne części ""Opowieści Rodu Otori"?!
Czytam "Letni Deszcz. Kielich" i jestem zła, bo książka jest świetna, ale to dopiero część pierwsza "Letniego Deszczu" i jak pomyślę, że muszę czekac co najmniej rok na część drugą i ostanią, gdzie - mam nadzieję - wyjaśni się już wszystko (zwłaszcza to co mnie najbardziej męczy - co takie poświęcił, i dlaczego, i co jeszcze będzie musiał poświęcić Koźlarz); no, ale prace nad książką zależeć będą od tego - jak to określiła sama Anna Brzezińska - czy dzidziuś będzie grzeczny. Jeśli będzie taki, jak moja bratanica, książka nie powstanie zbyt szybko. Miejmy więc nadzieję, że dzidziuś będzie grzeczny...
I to by było w zasadzie na tyle. Jak dam jeszcze jeden tekst piosenki, to ta nota będzie straaasznie długa XP
Błahahahahahahaha! XDDD
Manowar
The Power Of Thy Sword
Lord of battle I pray on bended knee conquest by the rising sun
I'll wait for thy command with flame and blood at hand
glory and a broken sword.
I'm the master of the world I have no fear of man or beast
Born inside the soul of the world
Riding hard breaking bone with steel and stone
Eternal might I was born to wield.
Let us drink to the battles we've lived and we've fought
Celebrate the pain and havoc we have wrought
Great heroes charge into the fight
From the north to the south in the black of night
The clash of honor calls to stand when others fall
Gods of war feel the power of my sword
Drink to the battles we've lived and we've fought
Celebrate the pain and havoc we have wrought
Great heroes charge into the fight
From the north to the south in the black of night
Fierce is my blade fierce is my hate born to die in battle
I laugh at my fate
Now pay in blood when your blood has been spilled
You're never forgiven death is fulfilled !
The clash of honor calls to stand when others fall
Gods of war feel the power of my sword
The clash of honor calls
I will stand when others fall
Open magic doors
The will know the power of my sword
There is blood in my hands there is blood in my eyes
With blood in my voice I scream as you die
Thirsting for vengeance and mounds of the slain
Shaking the forest onto the plain
Fierce is my blade fierce is my hate born to die in battle
I laugh at my fate
Now pay in blood when your blood has been spilled
You're never forgiven death is fulfilled !
The clash of honor calls to stand when others fall
Gods of war feel the power of my sword
Saturday, May 22, 2004, 10:58 p.m.
Dziś był konwent, Maelstrom, na który to Arashi się strasznie napaliła, bo miało być, i było, na nim spotkanie min z Mają Lidią Kossakowską, Anną Brzezińską i kilkoma innymi ciekawymi osobami. No ale po kolei.
Wstałam o 8:00 rano i wyrobiłam się na wcześniejszy tramwaj. Dojechałam na Wołoską, poczekałam na Malvę, koleżankę ze szkoły i razem udałyśmy się do szkoły w której Maelstrom miał się odbyć. Zanim trafiłyśmy na miejsce, spotkałyśmy grupkę ludzi, którzy też bładzili XD No ale udało nam się trafić, kupiłyśmy wejściówki i pociągnęłam Malvę na panel anime, bo chciałam obejrzeć 27 odcinek "Cowboy Bebop". Ale... Raz, że na salę wpuślili po 10, to do 11 nie było głośników i musiałam zrezygnować z Bebopa, bo o 11 miało być spotkanie z Kossakowską, autorką "Siewcy Wiatru" i "Obrońców Królestwa". Na tym spotkaniu było bardzo fajnie, nawet nie zauważyłam, jak minęła godzina.
Następnie z Malvą udałyśmy się na pokaz walk rycerskich i wtedy to spotkałam
Xella,
Visennę,
Set oraz
Vegę. Po tym jak rycerze skończyli się bić (biło się po dwóch, jeden stał i patrzył się na nich a jeszcze jeden pilnował, aby nie zbliżyli się za bardzo do tłumu XD) razem z Vegą i Vis zrobiłyśmy sobie zdjęcia z jednym z panów rycerzy oraz z mieczami w łapach. Dobrze, że Vega miała aparat cyfrowy. A właśnie, zapomniałam jej maila podać, co by mi te zdjęcia wysłała...
Następnym punktem mojego programu było udanie się na spotkanie z Jackiem Komudą apropos "Dzikich Pól", czyli systemu RPG o XVII-wiecznej szlachcie polskiej, który to system Komuda napisał wraz z moim bratem i Maciejem Jurewiczem :D I dopiero na tym spotkaniu dowiedziałam się, że druga edycja DP jest przygotowywana... Mój buraczny brat mi nic nie powiedział =="
Potem pogapiłam się trochę na tańce średniowieczne oraz posnułam się po konwencie, o 15 wyszłam aby wrócić przed 17, bo o 18 miało być spotkanie z Anną Brzezińską, na które wybrałam się z Visseną. Na początku było mało osób. Poza Brzezińską oraz prowadzącą były cztery osoby w tym Vis i ja. Myśleliśmy, że będziemy siedzieć w takim małym gronie i gawędzic między sobą, ale z czasem przyszło kilka osób i też było fajnie. Chyba to był najlepszy punkt programu, bo Brzezińska to niesamowita osoba, ma poczucie humoru, mówi ciekawie i czas też szybko płynął. Mogę się tu pochwalić dwoma rzeczami: 1.) Brzezińska powiedziała, że mam bardzo ładnego smoka :D 2.) gdy powiedziałam jej, że już trzeci autograf od niej biorę i że jeden mam z Polconu'99 a drugi z Radiostacji, gdy była gościem Dzikich Pól (który to program współprowadził mój brat, ale wtedy go nie było i JeRzy mnie na listę zapisał, abym mogła osobiście autograf wyżebrać XD) - ona na to, że miała wrażenie, że już wcześniej się spotkałyśmy! Jestem, normalnie, wzruszona! Jako-tako mnie pamiętała, a w Radiostacji spotkałam ją dokładnie 2 X 2001 (sprawdzałam datę na autografie ;)! Yaay^^ Brzezińska rządzi :P I będzie miała dzidziusa :P
Potem Vis i ja stwierdziłyśmy, że ju nam się nie chce tam siedzieć (mnie nie chciało się zostawać na konkurs wiedzy o Star Warsach, miał być o 20 dopiero) i udałyśmy się do Galerii Mokotów, gdzie w Empiku kupiłam sobie "Obrońców Królestwa" Kossakowskiej i "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny" Brzezińskiej, po czym udałyśmy się do Subwaya, a potem do domu. Dzisiejszy dzień był świetny.
I powiem jeszcze jedno - nie mam już gdzie książek stawiać...
I jeszcze to, że "Cowboy Bebop ep.27" i tak podobno nie puścili...